1.Zabawa „Czarowanie pogody” – dziecko wykonują ruchy jakby padał deszcz, pokazują – od góry do dołu rękami, potem wieje wiatr – wykonują wymachy nad głową, następnie, jedno klaśnięcie, jedno tupnięcie, jednoczesne rozkładanie rąk na boki.

2. Słuchanie opowiadania B.Szelągowskiej „Leniwa cebulka”, rozmowa kierowana na podstawie tekstu . Rodzicu przeczytaj dziecku opowiadanie, a następnie porozmawiaj o treści wysłuchanego opowiadania. Pomogą Ci w tym pytania pod tekstem.
Opowiadanie B. Szelągowskiej ,,Leniwa Cebulka”  z serii ,,Olek i Ada – nowe przygody”.

Powoli zbliżała się wiosna. Tak naprawdę chyba wcale jej się nie spieszyło. Za oknem raz prószył śnieg, a raz kropił deszcz. Nic nie zapowiadało zmiany pogody, mimo że marzec powoli dobiegał końca. Pani poprosiła dz. o przyniesienie do przedszkola plastikowych doniczek. Zaraz po śniadaniu grupa Olka wyruszyła do sklepu ogrodniczego i zakupiła cebulki.

  • Proszę pani co będziemy robić z tymi cebulkami? – zapytała zaciekawiona Kasia po powrocie ze sklepu. 
  • Kasiu, to właśnie na wiosnę co roku przyroda budzi się do życia. Jeżeli swoją cebulkę wsadzisz do doniczki z ziemią, po kilku dniach wykiełkuje z niej szczypiorek.
  • Ale chyba trzeba będzie ją podlewać- dodał Olek.  Zgadza się , Olku. Musimy także postawić nasze doniczki z cebulkami na parapecie najbardziej nasłonecznionego okna. Wszystkie rośliny potrzebują światła, inaczej nie urosną. Czyli roślinom potrzebne są ziemia, woda i światło. Kto już posadził swoją cebulkę – tak jak pokazywałam – może ją podlać i postawić na parapecie. Myślę, że gdy wiosna zobaczy nasze roślinki, od razu zagości u nas na dobre.
  • Moja na pewno wyrośnie pierwsza – przechwalał się Bartek. 
  • Nie. Ja swoją lepiej podlałem – zawołał Maciek.
  • Ale moja była największa – dodał Olek.
    Minęło kilka dni. Wszystkie dzieci sumiennie podlewały kiełkujące roślinki i je porównywały. Olek bardzo się martwił, bo tylko jemu nie chciało nic wyrosnąć.
  • Jakaś leniwa  ta twoja cebulka – żartował z Olka Bartek.
  • Spójrz, jaka moja jest duża. Chłopiec patrzył z zazdrością na rosnące roślinki. Zasmucony, poszedł bawić się samochodami.
  • Olek, choć tu szybko- zawołała Kasia tuż przed obiadem.
  • Coś się zazieleniło w twojej doniczce. To na pewno szczypiorek!. Wszystkie dzieci zaczęły z uwagą oglądać doniczkę chłopca.
  • To naprawdę szczypiorek. Hura! Nareszcie! – zawołał uszczęśliwiony.
  • A już myślałem, że tylko ja nie będę miał czym przywitać wiosny. Widzicie, dzieci, warto było czekać – powiedziała pani.
  • W końcu nikt się tak nie cieszył jak Olek.
    Pytania do opowiadania:
  • Co robiły dzieci z grupy Olka?, – Kto najdłużej czekał na swój szczypiorek?
  • Powiedzcie, co jest potrzebne do wzrostu roślin?;
  • Jak nazywa się pora roku, o której mowa w opowiadaniu?

3. Wiosna – pierwsze oznaki w przyrodzie – nowy film edukacyjny dla dzieci po polsku – AbcZabawa :
https://www.youtube.com/watch?v=Wjo_Q1OYTmY

4. Zajęcie to ćwiczenia graficzne ręki.

Otocz pętlą (kółkiem) w kolorze zielonym te obrazki, które przedstawiają zwiastuny wiosny. Policz ile ich jest- nazwij je.

5. Gimnastyka narządów mowy “Poszukiwanie wiosny”

Zbliżała się wiosna. Za oknem słychać było śpiew ptaków (dziecko naśladuje głosy ptaków). Języczek wybrał się do lasu na poszukiwanie oznak wiosny. Jechał na koniku („kląskanie” językiem). Na łące zobaczył bociany (dziecko wymawia „kle. kle, kle”). Zatrzymał się na leśnej polanie (dziecko wymawia „prr”). Zsiadł z konia, rozejrzał się wokoło (oblizują wargi ruchem okrężnym). Świeciło słońce, wiał delikatny wiatr (wykonuje krótki wdech nosem, chwilę zatrzymuje powietrze – bezdech – i długo wydycha ustami). Było ciepło i przyjemnie (uśmiecha się, rozchylając wargi). Na skraju polany zakwitły wiosenne kwiaty zawilce i sasanki. Pachniało wiosną (dziecko oddycha głęboko, wdychając powietrze nosem, wydychając ustami). Języczek pochylił się i powąchał kwiaty (wdycha powietrze nosem) i kichnął (dziecko kicha wymawiając „apsik”). W tym momencie zauważył przeciskającego się przez zarośla zaspanego jeża (dziecko ziewa; przeciska język między złączonymi zębami). Zrobiło się późno. Języczek wsiadł na konia i pogalopował do domu („kląskanie”, uderzając szerokim językiem o podniebienie).

6. Zabawa ruchowa „Rzeka”
Rodzic rozkłada poduszki/kawałki materiału w pokoju na podłodze.

Rodzic mówi dziecku, że przez ich pokój przepływa rzeka, przez którą należy przejść po kamieniach (poduszkach), tak aby nie wpaść do wody. Poduszki należy rozłożyć tak, aby przejście nie było zbyt łatwe, po każdym prawidłowym przedostaniu się na drugi brzeg należy zmienić ustawienie na trudniejsze.

7. “Slalom”

Rodzic zaczyna od rozstawienia dwóch butelek po pokoju, dziecko przygląda się ustawieniu i zapamiętuje gdzie stoją. Po chwili rodzic zawiązuje oczy dziecku. Zadaniem dziecka jest przejść tak, aby nie przewrócić butelek. Następnie możemy zwiększyć trudność dokładając kolejną przeszkodę – plastikową butelkę.