Temat: Marcowa pogoda

1. Obserwowanie krajobrazu za oknem. Zapamiętywanie dostrzeżonych szczegółów.

2. Słuchanie opowiadania Małgorzaty Skrobacz Marcowy spacer.

Małgorzatka nie mogła doczekać się cieplejszych dni. Tak bardzo lubiła spacery po parku, jazdę na rowerze i kolorowe kwiaty, które rosły wtedy w jej ogrodzie. Cieszyła się, że jest już marzec, a marzec to przecież pora nadejścia wiosny. Pewnego marcowego dnia Małgosia była w świetnym humorze, bo kiedy wyjrzała przez okno, zobaczyła, jak promienie słońca spacerują po trawie, a na drzewach zielenią się pączki listków. Dziewczynka postanowiła wybrać się na spacer, aby zobaczyć, co jeszcze zmieniło się na dworze. Ubrała się i wybiegła z domu. Słońce grzało mocno i Małgosi zrobiło się gorąco. Rozpięła swój płaszczyk, rękawiczki wsunęła do kieszeni i z zainteresowaniem słuchała świergotu wróbli, które usiadły na najbliższym drzewie. Nagle słońce zakryła wielka, ciemna chmura, powiał silny wiatr i beret Małgosi, porwany jego podmuchem, poszybował na chodnik. Dziewczynka schyliła się, aby go podnieść, ale wiatr psotnik był szybszy. Uniósł beret, który jak piórko powędrował do najbliższej kałuży. Ale to jeszcze nie wszystko: z chmury zaczęły padać gęste, bielutkie płatki śniegu. Tego było już za wiele. Beret ociekał wodą, śniegowe gwiazdki siadały miękko na włosach Małgosi, a wiatr szarpał brzegami rozpiętego płaszczyka. Trzeba było wracać do domu. Dziewczynka uszła parę kroków i zdziwiona zobaczyła, że śnieg już nie pada, a zza chmury znowu wygląda cieplutkie słoneczko. Zatrzymała się więc przy starej wierzbie, na której pojawiły się bazie. Były jeszcze malutkie, ale z zadowoleniem wychylały swoje szare, puchate główki, aby ogrzać się w promieniach marcowego słońca. Słoneczko jednak znowu się schowało. Małgosia nie czekała dłużej, miała dość kapryśnej marcowej pogody, i szybko pobiegła do swojego domu. Za chwilę siedziała już przy gorącej herbacie z sokiem malinowym i spoglądała ze zdziwieniem w okno. Po szybie, stukając cichutko, płynęły krople deszczu, a świat przez marcową ulewę stawał się szary i rozmazany. „W marcu jak w garncu” – pomyślała Małgosia. Jak myślicie, czy miała rację?

Rozmowa na temat opowiadania – zadawanie pytań do tekstu opowiadania.
Zachęcamy dzieci do wypowiadania się na temat marcowej pogody i odpowiedniego ubierania się. Oglądamy zdjęcia przedstawiające zjawiska atmosferyczne. Dzieci nazywają znane zjawiska: deszcz, burza, tęcza, grad.

3. Rozwiązywanie zagadek.
Płyną po niebie i czasem deszczem pokropią ciebie. (chmury)
Na spacerek masz ochotę, kiedy świeci… złote. (słońce)
Kiedy na dworze pada, to szybko parasol rozkładasz. (deszcz)

4. Ćwiczenia artykulacyjne – Naśladujemy dźwięki.
Dzieci powtarzają za rodzicem tekst i ilustrują go ruchem.

Wietrzyk szumi: szsszu, szszu. (pocierają dłonią o dłoń)
Pada deszczyk: kap, kap, kap. (stukają palcami o otwartą dłoń)
Puka w okna: puk, puk, puk. (naśladują stukanie przed sobą ugiętym
palcem wskazującym)
Pluska cicho: plum, plum, plum. (delikatnie uderzają o podłogę całymi
Dłońmi)
Idą dzieci po kałużach: chlap, chlap, chlap. (naśladują chodzenie po kałużach),
Klaszczą w ręce: klap, klap, klap. (klaszczą),
Skaczą w górę: hop, hop, hop. (podskakują).

5. Ćwiczenia słuchowe – Pada deszcz.
Rodzic daje dziecku gazetę. Dziecko trzyma je w jednej ręce, a palcami drugiej naśladuje padający deszcz o rożnym natężeniu – bardzo cichy i delikatny, trochę mocniejszy,
bardzo gwałtowny, ulewę.
Piosenka „Marzec czarodziej” – nauka piosenki a ten tydzień
https://chomikuj.pl/asia2593/Muzyka+przedszkole/Piosenki+o+wioc59bnie/Chodzi+Marzec+Czarodziej,2492896885.mp3(audio)
Chodzi Marzec Czarodziej po chmurach, po lodzie.
Aż tu nagle hokus-pokus
I już pączki na patyku
I już trawka na śnieżniku.
Och, ten Marzec Czarodziej!

Chodzi Marzec Czarodziej po chmurach, po lodzie.
Aż tu nagle hokus-pokus
Słońce rzuca swe błyskotki, że aż mruczą bazie kotki
Och, ten Marzec Czarodziej!
Chodzi Marzec Czarodziej po chmurach, po lodzie.
Aż tu nagle hokus-pokus
Przez kałuże skaczą kaczki, żółte kaczki-przedszkolaczki
Och, ten Marzec Czarodziej!

Rodzic zadaje pytania do piosenki: o czym jest piosenka, dlaczego Marzec jest nazwany „Czarodziejem”, co wyczarował Marzec.

6. „Zróbcie tak jak ja”
Rodzic w kilku kopertach umieszcza polecenia do wykonania (opis prostych ćwiczeń gimnastycznych lub ich graficzne symbole), tj. przysiad, skłon, podskok, pajacyk, obrót. Dziecko kolejno losują listy, a rodzic na ucho przekazuje każdemu, co ma zrobić, lub pokazuje rysunek. Dziecko wykonuje ćwiczenie.

7. „Chodzenie”
Rodzic recytuje kolejne zwrotki wiersza, a dziecko ilustruje ruchem sposób poruszania się bohaterów wiersza:
Sunie wąż, sunie. Chodzić nie umie. Bo choćby chciał, to nie ma nóg. (czołganie się na brzuchu)
Za to stonoga na swych stu nogach w ziemi zbudować chce, ze sto dróg. (chodzenie na stopach i dłoniach)
Na jednej nodze sunie po drodze ślimak z chałupką swoją na plecach.
(podskoki na jednej nodze)
Rak jak to rak chodzić chce wspak. I swoją modę wszystkim poleca.
(chodzenie do tyłu)
A ja powiem wam, że dwie nogi mam! Bo każdy ma tyle nóg by bez kłopotu ruszać się mógł! ( podskoki z nogi na nogę)
(B. Szelągowska).